Udręki bycia własnym szefem

To zimny, rześki dzień w Alto w stanie Michigan, z dużą ilością słońca odbijającego się od zasypanych śniegiem ulic. Żwir prowadzi zakręty i rozciąga się na baldachim bezlistnych drzew na około pół mili, aż dotrzesz do jednopiętrowego domu. Niewielki wolnostojący garaż znajduje się po prawej stronie domu, pojazd terenowy zaparkowany tuż przed wejściem. Ten mały garaż jest miejscem, w którym Lynch’s Metal Fabrication dzwoni do domu.

do środka wchodzi się do czystego, dobrze oświetlonego sklepu z metalowym sprzętem wyścielającym obwód. Stolik plazmowy CNC znajduje się w pobliżu lewej tylnej ściany obok błyszczącego metalowego stołu spawalniczego, a na przeciwległej ścianie znajduje się ręczna prasa krawędziowa z kawałkiem arkusza, na którym napisane jest słowo “Rodzina”. To prosty sklep, ale wystarczy. Na razie.

Joe Lynch pochyla się nad piłką, przyglądając się swojemu czteroletniemu synowi, Hudsonowi, z kurzem sklepionym wysuniętym na nos. Około 13 miesięcy temu Lynch był zmęczony, sfrustrowany i prawie dwie dekady kariery, która nie była ani satysfakcjonująca, ani satysfakcjonująca. Żadna radość ani satysfakcja nie przyszła z pracą; tylko stała wypłata. Podczas gdy 35-latek chciał, by troje jego małych dzieci uwierzyło, że mogą być cokolwiek w życiu, dopóki pracują ciężko, czuł się jak oszust.

Coś potrzebnego do zmiany.

To, co stało się później, jest tym, o czym wielu marzy, ale nigdy nie znajduje odwagi, by spróbować. Lynch zrezygnował z pełnoetatowej pracy, kupił stół plazmowy i, z błogosławieństwem swojej żony, skoczył głową w świat metalowych fabrykantów.

Od tego czasu Lynch odkrył, że bycie jednoosobowym warsztatem metalowym zmywającym ma swoje zalety, ale jest trudne jak diabli. Nie ma dni wolnych, nie ma nikogo, kogo można by winić, jeśli coś pójdzie nie tak i nie ma sposobu, aby przewidzieć zrzuty i przepływy biznesu. Choć był tak trudny, jak przez ostatni rok swojego życia, nigdy nie był bardziej szczęśliwy.

To jest jego historia.
Skąd przyszedł

Lynch zaczął pracować na metalach jako nastolatek w liceum, gdzie w wolnym czasie uczęszczał na warsztaty i naprawiał samochody wyścigowe. Nauczanie praktyczne zawsze go interesowało. Uczenie się książki? Cóż, nie tak bardzo. Dorastał w Grand Rapids w stanie Michigan, wychowywany przez samotną matkę, która pracowała na dwie etaty, aby związać koniec z końcem. To ona nauczyła go, co naprawdę znaczy ciężka praca.

Po ukończeniu liceum, Lynch poszedł do pracy na die shop w liceum, a następnie mały warsztat mechaniczny po ukończeniu szkoły. Biznes w sklepie z maszynami spadł po ataku terrorystycznym z 11 września 2001 r., Co skłoniło go do podjęcia pracy kierowcy ciężarówki w dużej firmie świadczącej usługi gastronomiczne. Nigdy nie zamierzał, aby ta praca była karierą, ale jest coś, co można powiedzieć o stałej wypłacie i korzyściach, zwłaszcza po tym, jak ożenił się i założył rodzinę.

Ale wraz z upływem czasu jego uczucie niepokoju i frustracji rosło.

“Co pokazuję swoim dzieciom? Kiedy wracałam do domu z pracy w nocy, po prostu chciałam zostać sama. Mówiłem moim dzieciom, że mogą być kimkolwiek chcą być, a następnie tutaj zasadniczo dostarczam artykuły spożywcze. Nie pukam, bo zrobiło mi to wiele dobrego, ale dostarczanie artykułów spożywczych nie było moim marzeniem. Nie tego chciałem. ”

Kiedy tylko wykonywał prace związane z obróbką metali na boku, był to naprawdę jedyny raz, kiedy czuł się szczęśliwy w pracy. Pewnego dnia, po wyjątkowo ciężkim dniu w pracy, Lynch miał dość. Kupił mały stolik plazmowy CNC, pojechał nim do domu i powiedział swojej żonie Amandzie, że chce robić metal na cały etat.

“Moim marzeniem było robić obróbkę metalu przez długi czas, ale zdałem sobie sprawę, że nigdy tego nie zrobię, chyba że po prostu skoczyłem. Właśnie wtedy zobowiązałem się do pracy i do mojej rodziny, że odniosę sukces, niezależnie od tego, co zrobię. Możesz mnie kopnąć, uderzyć, cokolwiek chcesz, a ja będę kontynuował.

Jego żona udzieliła jej błogosławieństwa i wysłał zawiadomienie o swojej pracy.
Poruszanie się w górę i w dół

To, co nastąpiło po tej decyzji, było serią wysokich i niskich szczytów oraz nieoczekiwanych wyzwań.

Po pierwsze, wzloty.

Budzenie się każdego ranka i całodzienna praca nie wydawały się już przykrym obowiązkiem. Jasne, praca była ciężka, ale uwielbiał to robić i czuł się znacznie bardziej spełniony pod koniec dnia. Posiadanie pełnej autonomii w każdym aspekcie działalności było z pewnością wyzwaniem. W końcu, jeśli jakiś sprzęt się zepsuł, jeśli zawiódł lub nie był całkowicie zadowolony z pracy, którą wykonał, tylko on był odpowiedzialny. Wciąż było warto.

“Nie mogę wystarczająco podkreślić, jak bardzo nienawidziłem mojej codziennej pracy. Czułem, że życie mija mnie, i wiedziałem, że zostałem postawiony na tej ziemi, aby zrobić coś więcej. Z pewnością łatwiej jest pracować dla kogoś innego, niż pracować dla siebie. Masz problemy każdego dnia i musisz to naprawić, ale nie chciałbym tego robić w inny sposób. ”

Przez pierwsze kilka miesięcy 2017 r. Kwitł biznes. Lynch miał dużo pracy, zyskiwał i był szczęśliwy.

“Natychmiast po nietoperzu zostałem zalany. Miałem wszystkich tych dużych klientów i pomyślałem: “Jeśli tak to jest, to jest ciasto!” W ciągu jednego miesiąca zarobiłem 10 000 $. Rzeczy na początku przekroczyły moje oczekiwania – wyjaśnił Lynch.

Połączono go z facetem, który przygotował mu pracę dla trzech dużych klientów: stworzenie dystrybutora z 30-sto kranowym piwem dla Buffalo Wild Wings w Flint w stanie Michigan i wytwarzanie komponentów do profesjonalnych obiektów sportowych w Detroit – Comerica Park i Ford Field.

Ale tak samo szybko, jak nadciągnęły wzloty, poszły, a następnie doły. Począwszy od sierpnia, nic nie wychodziło przez drzwi. Za jego życie nie mógł wygrać licytacji. Rachunki się piętrzyły, tak samo jak stres, a wraz z nim zwątpienie i poczucie, że popełnił błąd.

“Nie wiem, ile razy chodziłem do żony i wołałam do niej oczy i powiedziałem:” Co ja, do diabła, zrobiłem? “Zarabiałem dużo na mojej starej pracy. W tych momentach, w których rozważam powrót do mojej starej pracy, moja żona przypomina mi, dlaczego to zrobiliśmy. ”
Wyciągnięte wnioski (i wciąż uczenie się)

Jeden rok w interesach z pewnością nie czyni Lyncha ekspertem, ale szereg doświadczeń, które miał w stosunkowo krótkim czasie, był pouczający i bardziej edukacyjny niż 15 lat, które spędził w swojej poprzedniej karierze. Oto niektóre z lekcji, których nauczył się po drodze.

Nr 1: Żebracy nie mogą być wybierani. Bycie kreatywnym, praca własnymi rękoma i krytyczne myślenie to rzeczy, które Lynch kocha w obróbce metalu. Niestety, nie każda praca, jaka mu się przydarza, pozwoli sobie na luksus. A kiedy potrzebujesz pracy, zrobisz prawie wszystko.

“Była taka praca, w której jedyne, co musiałbym zrobić, to wyciąć koła na moim plazmowym stole. Nie próbuję brzmieć negatywnie lub jakbym był ponad pracą, ale lubię używać mojego mózgu. Wycinanie kręgów na mojej plazmie nie wykorzystuje mojego mózgu. Chcę zostać wezwany. Nie chciałem nawet licytować tej pracy, ale zrobiłem, ponieważ potrzebowałem pracy. ”

Jak na ironię, nie wygrał licytacji – stracił go o 10 $.

Nr 2: Gdy klient dzwoni, lepiej odpowiedz. Telefon zadzwonił, podczas gdy Lynch i jego rodzina nie załatwili sprawunków w rzadką sobotę. To był klient, który miał pracę, która wymagała dość szybkiego zwrotu.

“Byli w szczypie. Miałem przyczepioną do ciężarówki przyczepę, jest pełna siana, moje dzieci są w samochodzie. Powiedziałem: “Będę tam za 20 minut.” Dotarłem tam, powiedzieli mi, że w następnym tygodniu potrzebują 415 wieszaków do malowania proszkowego. Powiedziałem, że to zrobię. ”

Wrócili do domu, wezwali matkę swojej żony, aby obserwowali dzieci i zabrali się do pracy. Joe spawane podkładki do płaskiej stali, a Amanda złożył je w dół. Pracowali całą noc.

Nr 3: Każda decyzja, którą podejmiesz, wpłynie na twoją firmę. Chcesz spać, może wziąć dzień urlopu? Pewnie, dawaj. Możesz robić te rzeczy, kiedy ty rządzisz. Ale w jaki sposób wpłynie to na biznes? Osobowość Lyncha doskonale nadaje się do samozatrudnienia. Nie lubi siedzieć i nie wierzy w wolny czas. Lubi być zajęty.

“Ta firma to moje życie. Nie wychodzę już z przyjaciółmi, i to jest w porządku. Nie robię wielu rzeczy, które robiłem w wolnym czasie. Mam wrażenie, że jeśli mam cztery lub pięć wolnych godzin, to lepiej spędzić w moim sklepie, robiąc coś produktywnego. Nie mam już czasu do stracenia. Nie mam już weekendów, ani moja żona. Pracujemy praktycznie w każdą sobotę i niedzielę, ponieważ wierzymy w ten biznes i wiemy, że to nastąpi. ”

Brzmi to trochę twardo, a może jest. Ale ma cele, które chce osiągnąć, zarówno krótkoterminowe, jak i długoterminowe. Lynch jest w swoim sklepie codziennie o 5 rano. Jeśli biznes jest wolny, wykonuje zimne połączenia lub realizuje oferty. Wieczorami aktualizuje media społecznościowe, próbując publikować posty, gdy ruch w witrynie jest największy.

Nr 4: Bądź pewny siebie i nigdy nie przestawaj pracować. Powolne okresy czasu i niepokój, który je pomieścił, z pewnością spowodowały, że Lynch zgadywał swoją decyzję, by rozpocząć samodzielną działalność. Dowiedział się, że najlepszym sposobem na wydostanie się z tych momentów jest praca, podejmowanie ryzyka, wykonywanie połączeń i wystawianie się. Jasne, było wiele “Nosów”, które pojawiły się w jego wyniku, ale było też kilka momentów “Tak”.

“Musisz wierzyć, że to, co robisz, jest słuszne. Musisz mieć pewność siebie, że to się uda. I nie możesz mieć tego zaufania, jeśli nie wykonujesz pracy. Jak pozostajesz nawet kil? Praca. To najlepsza rzecz, jaką mogę powiedzieć. Nie ma czegoś takiego jak szczęście. ”

Nr 5: Zadaj sobie pytanie: “Czy naprawdę tego chcę?” W swoim pierwszym roku działalności Lynch zadawał sobie to pytanie wiele razy. Czy warto było zostawić stałą pracę z dniami urlopu, planem emerytalnym i korzyściami dla świata małych firm w świecie roller coaster?

“Bez kłamstwa, chodzi przede wszystkim o to, żeby zostać uderzonym w twarz i znaleźć sposób na kontynuację. Tego właśnie chcę i wierzę, że to się rozejdzie, więc to moja jedyna opcja. Moja rada dla każdego, kto rozważa robienie tego, co zrobiłem, to zadać sobie pytanie, czy naprawdę tego chcesz.

“Wszyscy myślą, że to będzie tak cholernie łatwe, a nie jest. To najcięższa rzecz, jaką kiedykolwiek zrobiłem. To nie jest coś, co po prostu odchodzi lub staje się lepsze, ale nie chciałbym tego robić w inny sposób. “

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.